Food truck

6u9c0817-2

Kilka dni temu otrzymaliśmy zaproszenie do skosztowania i ocenienia menu nowego foodtracka o wdzięcznej nazwie La Porchetta. Musicie wiedzieć, że gdy otrzymujemy zaproszenie na recenzję staramy się nie przyjmować darmowych poczęstunków – nie chcemy, aby obsłużono nas inaczej niż innych ze względu na recenzję, nie chcielibyśmy także czuć się zobowiązani do wdzięczności za bezpłatny posiłek. Zatem, choć często przyjmujemy zaproszenie, przychodzimy bez zapowiedzi i zamawiamy jak każdy klient, aby jak najobiektywniej ocenić restaurację. Czytaj dalej

6u9c0700-2

Póki pogoda sprzyja jedzeniu na świeżym powietrzu postanowiliśmy wybrać się na recenzję któregoś z wrocławskich foodtracków. W okolicy placu Strzegomskiego, gdzie się spotkaliśmy, można spotkać stacjonarne wersje kilku jeżdżących jadłodajni – przy samym placu stoi budka z BratWurstami i krewetkami ze Shrimp House, zaś nieco dalej – koło Domaru przy Braniborskiej zaparkowały kolejne dwa foodtracki – Wartburger oraz Tommy Yummy, w którym ostatecznie się stołowaliśmy. Czytaj dalej

6U9C0522-2

Po wizycie w Dinette wybrałyśmy się z Panią Łasuchową na obiad do kolejnego miejsca z wysoko zawieszoną poprzeczką. Niezły Dym to nowa pizzeria na placu Teatralnym, dokładnie na przeciwko Dinette. Jest to stacjonarna wersja jednego z naszych ulubionych foodtrucków – Happy Little Truck. Mamy zatem do czynienia z kolejną (po Pasibusie i BratWurstach) wrocławską restauracją, która „wykiełkowała” na foodtruckowym gruncie. Miejmy nadzieję, że nie ostatnią :) Czytaj dalej

hlt_01

Moda na food trucki dotarła do Polski już jakiś czas temu. Wielokrotnie stołowaliśmy się w mobilnych kuchniach w Trójmieście, jednak we Wrocławiu był to nasz debiut. Nic w tym dziwnego, bo Wrocław nie jest miejscem przychylnym food truckom. Zupełnie niezrozumiała jest polityka miasta, które nie pozwala im na parkowanie na terenach miejskich. Happy Little Truck od jakiegoś czasu stacjonuje więc na prywatnym terenie na Wyspie Słodowej. My trafiliśmy do niego w trakcie Eko Jarmarku na Szewskiej i na pewno nie była to nasza ostatnia wizyta. Czytaj dalej