Le Rendez-Vous

12Lut
2014

Le Rendez-Vous

⚠ LOKAL ZOSTAŁ ZAMKNIĘTY

rendez_02

Ostatnio we Wrocławiu mamy wysyp francuskich restauracji, w okolicach Rynku Le Rendez Vous jest już drugim nowym lokalem z tego rodzaju kuchnią. Tym razem zaserwowano nam kuchnię francuską w wydaniu domowym. Sam wystrój lokalu jest dość oszczędny – drewniane stoły, niewielkie serwety, liczne kolorowe akcenty. Całość sprawia miłe i przytulne wrażenie.

rendez_03

Po wejściu do restauracji mieszczącej się w Galerii Italiana zaniepokoiła nas nieco panująca tam pustka – na cały lokal zajęty był jedynie jeden stolik. Może godzina była zbyt wczesna, może restauracja nie jest jeszcze zbyt znana, postanowiliśmy to sprawdzić i zajrzeliśmy do karty. W karcie miło nas zaskoczyła niezbyt duża ilość dań, które już z samego opisu wydawały się apetyczne. Już po złożeniu zamówienia kelnerka podała nam darmową przekąskę na start – quiche lorraine z cebulą, śmietaną, jajkiem i serem. Niebo w gębie – smak dokładnie taki, jaki pamiętałam z moich wizyt we Francji. Zaczęliśmy żałować, że naszym głównym daniem będzie coś innego ;)

rendez_04

Do picia zamówiliśmy sok pomarańczowy Cappy (5 PLN).

rendez_05

Pan Łasuch na początek wybrał krem marchewkowy z imbirem, zamknięty ciastem francuskim (12 PLN). Danie bardzo sycące i aromatyczne, idealne na zimową pogodę. Niestety musiał dość długo czekać na to, żeby zupa przestygła na tyle, żeby dało się ją zjeść.

rendez_06

rendez_07

Ja zamówiłam zupę gaskonską z groszkiem łupanym, boczkiem i kawałkami confit z kaczki (15 PLN). Był to bardzo udany wybór, zupa dobrze doprawiona, kaczka mięciutka i łatwo odchodząca od kości, dokładnie taka jak być powinna. Po takim wstępie byliśmy już w zasadzie najedzeni, a czekały na nas jeszcze dania główne.

rendez_08

Przed Panem Łasuchem po niedługim czasie pojawiła się polędwiczka wieprzowa z sosem pieczarkowym serwowana z blinami ziemniaczanymi i fasolką zieloną zawijaną w boczek (35 PLN). Danie smaczne, polędwiczka miękka, sos dobrze doprawiony. Całość może mało odkrywcza, ale warta zamówienia dla rewelacyjnych blin.

rendez_09

Ja pokusiłam się na French touch burger, czyli mięso z kaczki między plackami ziemniaczanymi z confit cebulowym, foie gras, boczkiem i jabłkiem (32 PLN). Danie bardzo pomysłowe, jednak przekonałam się, że nie jestem fanką mięsa z kaczki. Za to Pan Łasuch dokładnie wyczyścił mój talerz. I kolejny raz – rewelacyjne placki ziemniaczane. Z całości dania wyeliminowałabym ozdobne kawałki pomidora, które w tym przypadku niestety ozdobą nie były.

rendez_10

Za obiad po którym byliśmy naprawdę najedzeni zapłaciliśmy 104 PLN. Z pełnym przekonaniem zapewniamy, że tam jeszcze wrócimy, bo w karcie odkryliśmy flammkuchen (czyli tartę alzacką z cebulą, boczkiem i śmietaną), którą koniecznie musimy spróbować i porównać z tą jedzoną we Francji. Do właścicieli restauracji apelujemy, żeby poprawili błędy językowe w karcie.

Le Rendez-Vous
ul. Więzienna 21, Wrocław
http://www.facebook.com/lerendezvous

3 komentarze

  • alula

    jak dla mnie to te błędy są specjalnie (w taki sposób Francuzi próbowaliby mówić po polsku)
    i uwielbiam ten krem marcheewkowyy <3

  • Katiusza Igras

    Pizza alzacka nie dość, że jest wielka, to jeszcze przepyszna. Niesamowicie aromatyczna! Nie pamiętam, jaką dokładnie ostatnio zamawiałam, ale na pewno pozycja ta zawierała chorizo. Sos borowikowy jest mistrzostwem – idealna harmonia kremowości i leśnego aromatu grzybów.

  • Łukasz

    Byliśmy tam już także. Zupa pieczarkowa przepyszna. Spróbowaliśmy tez gulaszu wołowego z ciekawymi kluskami, pstrąga oraz polędwiczek wieprzowych. Do tego przystawka zkrólika oraz tacki z degustacyjną wersją piwa belgijskiego. Wszystko było przepyszne! Jedyna skaza to fakt że zapomnieli o jednym z naszych zamówień ale Pani która nas obsługiwała była tak sympatyczna i ślicznie się uśmiechała kalecząc nasz polski język że Jej to od razu wybaczyliśmy. Na pewno jeszcze nie raz tam wrócimy. Polecamy wszystkim.