Cafe Muzeum

02Paź
2016

Cafe Muzeum

6u9c0753-2

Po nie­zbyt satys­fak­cjo­nu­ją­cym posił­ku w Tommy-Yummy czu­li­śmy lek­ki nie­do­syt. Padła pro­po­zy­cja jaz­dy na kawę do cen­trum, ale na całe szczę­ście przy­po­mnie­li­śmy sobie o tym, że na pla­cu Strzegomskim jest Muzeum Współczesne. Co ma muzeum do kawy? Cafe Muzeum oczy­wi­ście!
Kawiarnia mie­ści się na szczy­cie bun­kra prze­ciw­lot­ni­cze­go z okre­su II Wojny Światowej, w któ­rym rezy­du­je tym­cza­so­wo Muzeum. Po wej­ściu skie­ro­wa­li­śmy się w lewo, do win­dy, któ­rą wje­cha­li­śmy na samą górę i… wpa­dli­śmy w zachwyt. W pogod­ny dzień ze szczy­tu bun­kra roz­ta­cza się napraw­dę cie­ka­wy widok na Legnicką i oko­li­ce pla­cu Strzegomskiego. A jak doda się do tego malow­ni­czy zachód słoń­ca, to atmos­fe­ra robi się wręcz sie­lan­ko­wa.

6u9c0735-2

6u9c0734-2

Cafe Muzeum skła­da się z 2 czę­ści – okrą­głe­go, prze­szko­lo­ne­go i cał­kiem przy­jem­nie urzą­dzo­ne­go wnę­trza oraz ogrom­ne­go tara­su. Miejsc jest zatem cał­kiem spo­ro zarów­no na zewnątrz, jak i w środ­ku. Wystrój jest pod­sta­wo­wy, ale este­tycz­ny, a szkla­ne ścia­ny spra­wia­ją, że w środ­ku jest bar­dzo wid­no i prze­stron­nie. Zajęliśmy sto­lik na tara­sie z wido­kiem na Plac Strzegomski. Pan Łasuch zajął się foto­gra­fo­wa­niem Wrocławia z nowej per­spek­ty­wy, a Pani Łasuchowa i ja ruszy­ły­śmy do baru (obo­wią­zu­je samo­ob­słu­ga). A co w barze? Kawa, her­ba­ta i napo­je zim­ne, a tak­że cał­kiem sze­ro­ki wybór alko­ho­li – zarów­no w for­mie „solo”, jak i w drin­kach, a tak­że cydr „z kija”. Do jedze­nia prze­wi­dzia­no cia­sta i kanap­ki na cie­pło.

6u9c0729-2

Wybrałyśmy po kawał­ku z każ­de­go z dostęp­nych tego dnia ciast (10 PLN każ­de) , dwie kawy mro­żo­ne (12 PLN) oraz jed­ną kawę po irlandz­ku (15 PLN). Widok z tara­su uprzy­jem­nił nam krót­kie ocze­ki­wa­nie. Kawy mro­żo­ne były rów­nie dobre, co po poro­stu ład­nie poda­ne. Kopczyk ape­tycz­nej bitej śmie­ta­ny i ozdob­ne esy – flo­re­sy z sosu cze­ko­la­do­we­go na puchar­ku nie są niczym odkryw­czym, ale zawsze wywo­łu­ją u mnie uśmiech. Moja kawa po irlandz­ku nie­ste­ty nie zosta­ła skon­su­mo­wa­na w cało­ści, ponie­waż była dla mnie po pro­stu za moc­na jak na póź­ne popo­łu­dnie. Nie jest to jed­nak zarzut – kawa po irlandz­ku powin­na być moc­na i aro­ma­tycz­na. Ta była bar­dzo smacz­na, alko­hol doda­wał jej mocy i cha­rak­te­ru, ale pod­da­łam się w poło­wie w oba­wie o sen tej nocy.

6u9c0724-2

Nie mia­łam jed­nak żad­nych pro­ble­mów z cia­sta­mi. Ja tra­fi­łam na ser­nik owo­co­wy, Pani Łasuchowej przy­padł w udzia­le ser­ni­czek lawen­do­wy, zaś Pan Łasuch otrzy­mał tar­tę cytry­no­wą. Moje cia­cho było bar­dzo smacz­ne, z nuta­mi owo­ców leśnych, przy­jem­nie pian­ko­we.

6u9c0723-2

Pan Łasuch pochwa­lił puszy­sty, moc­no cytru­so­wy krem tar­ty, jed­nak jej spód był zawil­go­co­ny i nie­co pode­szwo­wa­ty (z tru­dem dało się go prze­kro­ić widel­czy­kiem).

6u9c0725-2

Za to hitem oka­zał się ser­nik lawen­do­wy Pani Łasuchowej! Bardzo inte­re­su­ją­cy, kwia­to­wy smak i ide­al­nie kre­mo­wa kon­sy­sten­cja cia­sta spra­wi­ły, że wszy­scy mru­cze­li­śmy – tro­chę z zasko­cze­nia i tro­chę z zado­wo­le­nia. Niebanalne i pysz­ne cia­sto.
Łącznie, za 3 kawy i 3 cia­sta zapła­ci­li­śmy 69 PLN, co pla­su­je Cafe Muzeum w śred­niej cen kawiar­nia­nych.

6u9c0755-2

6u9c0757-2

Podsumowując, Cafe Muzeum to napraw­dę przy­jem­ne miej­sce. Spokojne i prze­stron­ne, nada się zarów­no do spę­dze­nia leni­we­go popo­łu­dnia z książ­ką, spo­tka­nia ze zna­jo­my­mi, a nawet na nie­co luź­niej­sze spo­tka­nie biz­ne­so­we (nie­na­chal­na, dość ambien­to­wa muzy­ka i dobra loka­li­za­cja lek­ko na ubo­czu cen­trum mia­sta sprzy­ja­ją takim oka­zjom). No i ten taras :) Obejrzyjcie zro­bio­ne przez Łasuchów zdję­cia – czyż atmos­fe­ra nie jest świet­na? Jednak Cafe Muzeum to nie tyl­ko taras – to tak­że dobra kawa i luź­na, przy­jem­na atmos­fe­ra. Bardzo pole­ca­my!
Miewacie oka­zje do spo­tkań biznesowych/zawodowych we wro­cław­skich loka­lach? Dokąd zapro­si­li­by­ście kon­tra­hen­tów na roz­mo­wę o inte­re­sach? Dajcie znać, jakie są wasze typy!

Cafe Muzeum
pl. Strzegomski 2, Wrocław
http://www.facebook.com/CafeMuzeumMWW

1 Comments: